Partner serwisu

Ewolucja, a wręcz rewolucja

Kategoria: Rozmowa z

„Sporym wyzwaniem jest walka z nierzetelnymi wytwórcami cementu, którzy wprowadzają na rynek produkty niespełniające norm jakościowych”. O szansach i zagrożeniach stojących przed producentami cementu, i o tym, czego oczekują dziś klienci, mówi Iwona Górakowska-Szyszka, dyrektor Pionu Handlowego, członek zarządu CEMEX Polska.

 Ewolucja, a wręcz rewolucja

• Czy przyznanie CEMEX-owi znaku jakości Pewny Cement wpłynęło na poprawę sprzedaży produktów?
       O czym świadczy fakt otrzymania tego certyfikatu? Oznaczenie całego portfolio cementów produkowanych przez CEMEX Polska znakiem jakości „Pewny Cement”, to inicjatywa podnoszenia świadomości wśród konsumentów, którzy dokonując wyboru podczas zakupu bazują na sprawdzonym i certyfikowanym produkcie, mogą liczyć na najwyższą jakość oraz pewność parametrów nabywanego cementu. To niewątpliwie oddziałuje na sprzedaż, choć efekty będą widoczne w dłuższej perspektywie.
      Ze znaku jakości „Pewny Cement” jesteśmy dumni szczególnie, jako że uzyskaliśmy to oznaczenie jako jeden z pierwszych producentów cementu w Polsce. Fakt ten doskonale wpisuje się w zainicjowaną w tym roku kampanię brandingową dla naszych cementów workowanych.

Cementownia Rudniki

Według danych Stowarzyszenia Producentów Cementu, w 2010 roku wyprodukowano w kraju 15,5 mln ton cementu, tj. o 2 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak kształtują się wyniki CEMEX-u w tym zakresie za ubiegły rok?
       CEMEX Polska w minionym roku odnotował sprzedaż na poziomie zbliżonym do roku 2009. Analizując wynik całej branży należy mieć na uwadze, że te 2 proc. w skali całego roku nie jest pełnym obrazem sytuacji rynkowej. Szczególnie pierwsze półrocze 2010, z uwagi na zjawiska atmosferyczne (opady śniegu w pierwszym kwartale i późniejsze powodzie) wyglądało zupełnie inaczej niż druga połowa, w której dynamika wzrostu sięgnęła 10 proc. W listopadzie odnotowaliśmy w CEMEX Polska rekordową sprzedaż dla tego miesiąca na przestrzeni ostatnich lat.
       Pod względem inwestycji można przyznać, że rok 2010 był okresem budzenia się, szczególnie projektów infrastrukturalnych, oraz kontynuacją tych związanych z organizacją EURO 2012. Oceniam, że był to dobry początek dla dalszego wzrostu zarówno produkcji, jak i rynku sprzedaży cementu,  szczególnie dla inwestycji finansowanych ze środków publicznych, a kumulacja tego wzrostu powinna nastąpić w bieżącym i przyszłym roku.

W branży cementowej działa pani od dłuższego czasu. Czego dziś wymaga rynek w porównaniu do sytuacji sprzed np. 10 lat?
       Ostatnie 10 lat dla branży cementowej to swoista ewolucja, np. w obszarze technologii i produkcji cementu, czy wręcz rewolucja, np. w odniesieniu do zastosowania paliw alternatywnych w wytwarzaniu klinkieru. Zmiany te są korzystne tak dla producentów, jak i przede wszystkim dla klientów, którzy mogą świadomie wybierać nie tylko produkt spełniający określone normy, o oczekiwanej jakości, ale otrzymywać liczne elementy dodatkowe towarzyszące procesom sprzedaży oraz obsługi posprzedażowej. Tego wymaga obecnie rynek i należy podkreślić, że wymagania te będą rosnące. Wzrasta świadomość klienta i jego wrażliwość na takie aspekty jak zarządzanie kosztami czy jakość serwisów.

Czy jest coś, co wyróżnia CEMEX Polska w stosunku do branży?
      Myślę, że wyróżnia nas wyprzedzanie oczekiwań klienta poprzez stałe rozpoznawanie  rozpoznawanie i analizę jego profilu. Od lat stawiamy na rozwój serwisów rozumianych jako wartość dodana dla nabywcy naszych produktów. Takim przykładem jest doradztwo techniczne, które między innymi dba o innowacyjność kosztową po stronie optymalnego wykorzystania produktów CEMEX przez naszych klientów. Stawiamy na innowacyjne zaplecze obsługi klienta, takie jak portale internetowe (e-cemex.pl) czy elektroniczne dokumenty (e-faktura). CEMEX Polska buduje biznes bazujący na ścisłych relacjach z klientem. Podsumowując, jesteśmy na pewno bliżej potrzeb rynku i klienta niż miało to miejsce 10 lat temu.

Przemysł cementowy w Polsce jest w czołówce europejskiej. Czy są jednak obszary, w których musimy „dogonić” zachód?
      O wiele łatwiej jest mówić o przewadze branży producentów cementu w Polsce, szczególnie jeśli mowa o CEMEX Polska, np. w obszarze zastosowania paliw alternatywnych w procesie produkcji klinkieru niż elementach, którymi „odstajemy” od zachodniej części krajów europejskich. Na pierwszy plan wysuwają się działania związane ze zrównoważonym rozwojem, aspektem środowiskowym oraz kontynuacją inwestycji związanych z dalszą modernizacją naszych zasobów produkcyjnych, szczególnie w kontekście ograniczania emisji CO2.

Instalacja podawania paliw alternatywnych
w Cementowni Rudniki

•  Jakie szanse widzi pani przed branżą? Jakie zagrożenia?
       Dynamiczny rozwój inwestycji infrastrukturalnych i wykorzystanie tego potencjału w najbliższych latach to podstawowe wyzwanie dla wielu branż, w tym producentów cementu. Bardzo ważne są jednak  łania restrukturyzujące naszą gospodarkę i jej kondycję, stymulujące rozwój inwestycji sektora prywatnego, który w przyszłości powinien równoważyć spadek zamówień publicznych. Istotnym aspektem jest położenie geograficzne naszego kraju na mapie europejskiej, jako korytarz tranzytowy zachodu na wschód, co stanowi potencjał dalszego wzrostu i rozwoju w przyszłości, o ile umiejętnie pozycję tą wykorzystamy. Zagrożenia to głównie struktura kosztowa, wpływająca na rosnącą cenę cementu.
       Niewątpliwie wpisuje się w nią, oprócz kosztów zakupu limitów emisji CO2, które pojawią się po 2012 roku, również wzrost cen surowców, energii czy rosnące koszty transportu. Sporym wyzwaniem jest ponadto walka z nierzetelnymi wytwórcami cementu, którzy wprowadzają na rynek produkty niespełniające norm jakościowych.
       Jeżeli chodzi o CEMEX, to skupiamy się nad dostosowaniem do zmian, w tym środowiskowych. Obniżenie emisji CO2 w kontekście zrównoważonego rozwoju, a precyzyjnie świadomego wpływu na środowisko, to jeden z priorytetów w strategii naszej firmy. CEMEX w Polsce od kilku lat optymalizuje swoją ofertę produktową obniżając wskaźnik zastosowania klinkieru oraz stosując paliwa alternatywne w procesie jego produkcji, co również oddziałuje pozytywnie na wielkość emisji. Redukując tzw. „ślad węglowy”, który mierzy ilość dwutlenku węgla i emisji równoważnych wytwarzanych bezpośrednio lub pośrednio w całym procesie produkcji, dostosowujemy się w dużym stopniu do sytuacji podyktowanej przyszłymi limitami emisji CO2.

W branży cementowej większość kadry zarządzającej to mężczyźni. Czy kobiecie przez to jest tu trudniej? Łatwiej?
       Staram się traktować to jako wyzwanie a nie barierę. Stawiam na profesjonalizm i partnerstwo, co we współczesnym biznesie jest już raczej standardem. Myślę, że ponad 10 lat mojej kariery w branży cementowej, wspieranej zarówno przez moich przełożonych jak i współpracowników, stworzyło bardzo solidne podłoże, które pomaga budować relacje biznesowe.

 Rozmawiał: Przemysław Płonka

Wywiad został opublikowany w magazynie "Surowce i Maszyny Budowlane" nr 2/2011

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ