Partner serwisu
23 listopada 2018

Nowa inwestycja z branży surowców skalnych - szansą dla Gminy Ząbkowice Śląskie

Kategoria: Aktualności

- Dobre sąsiedztwo to podstawa - mówi prezes spółki G.A.M. Kluczowa Piotr Michałowski, która niebawem rozpoczyna wydobycie i produkcję kruszywa w okolicy wsi Brodziszów i Kluczowa. - Zdajemy sobie sprawę, że projekt jest trudnym przedsięwzięciem, z wielu względów. Dlatego zależy nam na współpracy ze społecznością lokalną i szerokim dialogu.

Nowa inwestycja z branży surowców skalnych - szansą dla Gminy Ząbkowice Śląskie

W czwartek 26 lipca w okolicach Brodziszowa wykonano pierwsze prace strzałowe na złożu „Kluczowa”. Odkryliśmy jakieś nowe pokłady skał?


Na terenie, o którym pan wspomina, mamy zlokalizowane trzy sąsiadujące ze sobą złoża, z których planujemy wydobywać migmatyt, amfibolit i granodioryt. Mówiąc wprost, chodzi o surowce skalne, z których produkuje się kruszywa wykorzystywane do budowy dróg, autostrad oraz linii kolejowych, co w kontekście stanu naszych dróg i potrzeb rozwojowych kraju jest bardzo ważne.
Dla jednego ze złóż - „Kluczowa” - mamy już uzyskane wszystkie konieczne decyzje i pozwolenia, tak więc regularna produkcja  rozpocznie się prawdopodobnie na przełomie września i października. Wtedy też planujemy zorganizować oficjalne otwarcie kopalni. Na ten ważny moment chcielibyśmy zaprosić władze gminy i przedstawicieli lokalnej społeczności.
W przypadku pozostałych dwóch złóż - jedno z nich posiada koncesję na wydobycie  (to Brodziszów I), drugie natomiast musi być od początku objęte pełną procedurą, rozpoczynającą się od wniosku o wydanie decyzji środowiskowej.
W tym miejscu chciałem zauważyć, że dla wszystkich trzech terenów złożowych obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który zapewnia możliwość prowadzenia działalności górniczej. Nie ma możliwości budowania na tym terenie np. mieszkań lub uprawiania roli.

Czy takie wydobycie może być uciążliwe dla mieszkańców?


Naszym zdaniem nie, a jeśli już to w minimalnym stopniu. Bierzemy pod uwagę wszystkie sygnały spływające od mieszkańców. W lipcu odbyło się już jedno spotkanie, na którym te pytania i wątpliwości się pojawiały. Uwagi dotyczą głównie możliwego hałasu oraz zapylenia. W pierwszym przypadku mamy przygotowanych kilka rozwiązań, dzięki którym hałas będzie zredukowany. Jeśli zaś jeśli chodzi o ewentualne zapylenie, to szczęśliwie jest tak, że wiatry w tym obszarze wieją w korzystnym kierunku, dzięki czemu prądy powietrza z kopalni omijają obie miejscowości. Ale nie zdajemy się tylko na lokalną różę wiatrów - będziemy aktywnie przeciwdziałać pyleniu. Między innymi w tym celu planujemy odwiercić własną studnię, z której pozyskamy wodę do zraszania dróg i procesów technologicznych. Oczywiście mamy świadomość, że natura to żywioł, którego nie można całkowicie kontrolować.

Jeśli rozpocznie się  wydobycie i produkcja kruszyw, to w jaki sposób rozwiązane będą kwestie transportowe? Gdzieś będziecie musieli te kruszywa składować i przewozić.


To, co zostanie wydobyte i przerobione, będzie możliwie szybko wywiezione do odbiorców ponieważ duże składowiska mogą być potencjalnym źródłem pylenia. Z kopalni „Kluczowa” transport ruszy w kierunku drogi wojewódzkiej 382. Dopóki nie zbudujemy własnej bocznicy kolejowej to będziemy dostarczać nasze produkty na bocznicę w Ząbkowicach lub Dzierżoniowie. Aby transport odbywał się płynnie przewidujemy poszerzenie i modernizację dojazdu do drogi 382. 
Docelowo naszym planem jest jednak uruchomienie specjalnej bocznicy kolejowej przy linii, która przebiega tuż przy naszej kopalni. Byłoby to rozwiązanie optymalne dla wszystkich. Można oczekiwać ze nawet 70% produkcji będzie można wysłać koleją.

W jaki sposób inwestycja będzie monitorowana?


W wybranym miejscu zamontowany będzie sejsmograf monitorujący ewentualne drgania sejsmiczne. Nie jest to standardowa procedura. Zależy nam jednak, by wyniki z sejsmografu były dostępne dla nas i zainteresowanych mieszkańców.

Całość funkcjonowania zakładu na etapie uruchamiania, wydobycia i rozpoczęcia produkcji podlega właściwym dla tej branży procedurom i wymogom technicznym. Mamy do dyspozycji doświadczonych fachowców. W kwestii  prowadzenia robót z wykorzystaniem materiałów wybuchowych nawiązaliśmy ścisłą współpracę z ekspertami z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, którzy będą odpowiedzialni za dobór optymalnych parametrów oraz za monitorowanie prac w kopalni.

Jesteśmy otwarci na tzw. wizyty studyjne w naszej kopalni. Można będzie bezpośrednio zapoznać się, z jakiego typu pracami mamy do czynienia i z czym się one wiążą.

Czy temat kopalni budzi zainteresowanie wśród mieszkańców? Macie państwo takie sygnały?


Nasza działalność budzi zainteresowanie i jest to oczywiście zrozumiałe. Prawie każdego dnia prowadzimy indywidualne rozmowy z właścicielami sąsiadujących z nami gruntów. Gramy w otwarte karty - zależy nam by być dla mieszkańców dobrym sąsiadem, a nie kłopotem. Myślę, że w ten sposób wszyscy możemy skorzystać na tym projekcie. Dobre sąsiedztwo to podstawa!

Jakie w takim razie mogą być korzyści z tej inwestycji dla lokalnej społeczności?


Oprócz korzyści indywidualnych, myślę tu o transakcjach zakupu nieruchomości, planujemy włączyć się w inne działania. W Brodziszowie i Kluczowej jest z pewnością wiele potrzeb, problemów, z którymi możemy się wspólnie zmierzyć. Myślę, że zaproponujemy preferencje dla mieszkańców, którzy będą chcieli skorzystać z kruszywa dla własnych potrzeb. Planujemy też udostępnić bryły kamienne dla małej architektury przydomowej – dysponujemy przecież wyjątkowym złożem, w którym występują jednocześnie aż trzy rodzaje skał. A każda z nich ma swój własny, unikalny wdzięk.
Zdajemy sobie sprawę, że projekt jest z wielu względów trudnym przedsięwzięciem. Dlatego zależy nam na współpracy ze społecznością lokalną i szerokim dialogu. Na pewno będziemy spotykać się z mieszkańcami i szukać najlepszych rozwiązań. W tym celu planujemy przeprowadzenie konsultacji społecznych i akcji informacyjnej na temat naszej inwestycji.

A korzyści dla gminy? Dla Ząbkowic Śląskich?


Na razie trudno mówić o konkretnych kwotach. Pamiętajmy, że prowadzenie tego typu inwestycji, to oprócz wpływu z podatku od nieruchomości, również wpływy związane z opłatą eksploatacyjną, która wynosi 1,2 zł za każdą wydobytą tonę. Z tej kwoty 60% trafia do budżetu gminy.

W przypadku uruchomienia wszystkich trzech złóż, przy szacowanym poziomie wydobycia rocznie na poziomie ok. 2 mln ton, Gmina uzyskałaby zastrzyk gotówki w wysokości 1-1,2 mln zł, co przy budżecie na poziomie 82 mln zł jest dość przyzwoitym wkładem.

Na pewno przewidujemy zatrudnienie nowych pracowników. W pierwszej kolejności zatrudnione będą osoby z odpowiednimi kwalifikacjami, ale rekomendacja ze strony lokalnej społeczności będzie ważną informacją przy wyborze kandydatów. Będziemy poszukiwać pracowników głównie z terenu powiatu ząbkowickiego i dzierżoniowskiego.  Zapewniamy satysfakcjonujące wynagrodzenie i dobre warunki pracy. 

Czy rozważaliście państwo inne lokalizacje dla tego przedsięwzięcia?


Po pierwsze, na tym terenie istnieją zasobne złoża surowców skalnych, których wydobycie zakładają wspomniane już przeze mnie miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego.
 
Po drugie, miejsce jest dobrze skomunikowane transportowo - funkcjonuje połączenie drogą kołową z droga krajowa nr 8, a także możliwości wykorzystania do transportu kolei.

Po trzecie, pierwsze rozmowy ze społecznością lokalną dają dużo nadziei, że wszyscy na tym przedsięwzięciu skorzystamy.

Jaki jest harmonogram inwestycji?


Już teraz uruchamiamy pierwsze z trzech złóż, czyli złoże „Kluczowa”. Zakładamy przeprowadzenie procesu inwestycyjnego dla kopalni „Brodziszów Kłośnik” w ciągu najbliższych 2 lat. W tym czasie chcielibyśmy uzyskać decyzję środowiskową oraz koncesję na wydobycie.
Do końca roku będziemy pewnie przebudowywać sukcesywnie drogę łączącą kopalnię z drogą 382. Planujemy też wykonanie pierwszych nasadzeń drzew przy granicy naszej kopalni. To będzie miało znaczenie estetyczne oraz, w przyszłości kiedy urosną, całkiem praktyczne – drzewa stanowić będą dodatkową barierę ochronną. Myślimy o zaproszeniu do współpracy przy sadzeniu drzew młodzież szkolną. Możliwość  obserwacji, jak sobie radzą w kolejnych latach posadzone osobiście sadzonki to dla wielu może być ciekawe przeżycie i źródło satysfakcji.

Źródło: Prywatny Tygodnik Lokalny Wiadomości Powiatowe Gazeta Powiatu Ząbkowickiego

Fot. BMP

źródło: Prywatny Tygodnik Lokalny Wiadomości Powiatowe Gazeta Powiat
fot. BMP
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ