Partner serwisu
19 października 2018

Nowy raport „Sytuacja finansowa przedsiębiorstw budowlanych. Niestabilna kondycja branży na szczycie koniunktury”

Kategoria: Aktualności

PZPB wskazuje na kilka kluczowych problemów, które – jak pokazano w raporcie – doprowadziły w ostatnich kwartałach do pogorszenia sytuacji finansowej podmiotów funkcjonujących w sektorze budownictwa. – Do spadku rentowności i płynności firm pomimo rekordowego popytu na usługi budowlane ze strony publicznych i prywatnych inwestorów przyczynił się przede wszystkim gwałtowny wzrost cen materiałów budowlanych i usług wykonawczych będący konsekwencją kumulacji prac w obszarze infrastruktury i budownictwa kubaturowego – mówi dr Damian Kaźmierczak, główny ekonomista PZPB.

Nowy raport „Sytuacja finansowa przedsiębiorstw budowlanych. Niestabilna kondycja branży na szczycie koniunktury”

Trudne do przewidzenia tempo wzrostu cen spowodowało sytuację, że długoterminowe umowy na realizację projektów infrastrukturalnych podpisane przez firmy wykonawcze w latach 2015–2017 zaczęły przynosić straty. Z obawy o rentowność prowadzonej działalności w warunkach rosnących cen, wiele przedsiębiorstw rezygnuje z występowania w przetargach publicznych lub wycofuje się z przedłużających postępowań przetargowych. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w której oferty złożone przez wykonawców znacznie przekraczają budżety zamawiających i nie dochodzi do podpisania umowy, co utrudnia i opóźnia realizację kluczowych dla rozwoju kraju projektów drogowych i kolejowych.

Eksperci PZPB apelują o nawiązanie konstruktywnego dialogu pomiędzy stroną rządową, a wykonawcami i instytucjami finansującymi, który umożliwi wypracowanie rozwiązań pozwalających na uniknięcie powtórki załamania rynku budowlanego z końca 2012 r.

Po pierwsze, niezbędne jest wprowadzenie do kontraktów publicznych efektywnych klauzul indeksacji cen, które będą rekompensowały firmom wykonawczym gwałtowny wzrost kosztów w trakcie realizacji długoterminowych projektów infrastrukturalnych. – Zabiegamy, aby inwestorzy w projektach umów na roboty budowlane rozkładali ryzyka o wiele bardziej równomiernie, niż było to wcześniej oraz, by współczynniki waloryzacji były bardziej rzetelne i oparte na dostępnych porównaniach cen, a nie statystykach GUS – podkreśla w Raporcie Dariusz Blocher, prezes Budimeksu.

Po drugie, należy nakłonić inwestora publicznego do ustalenia klarownych zasad dokonywania sprawnych odbiorów etapowych robót i płatności na rzecz generalnych wykonawców, co przełoży się na poprawę płynności finansowej współpracujących z nimi firm podwykonawczych.

Po trzecie, wspólnie z instytucjami finansowymi należy zastanowić się nad wdrożeniem sprawnych mechanizmów finansowania działalności operacyjnej firm budowlanych w warunkach podwyższonego ryzyka i problemów z płynnością.

Po czwarte, należy kompleksowo rozwiązać problemy przedsiębiorstw z deficytem pracowników o odpowiednich kwalifikacjach, co może stanowić duże wyzwanie w obliczu niedoboru rąk do pracy na rynku krajowym, braku spójnych zasad polityki migracyjnej, jak również obserwowanej w branży budowlanej emigracji zarobkowej i nasilającej się konkurencji o pracowników ze strony państw ościennych. – Co więcej, przedsiębiorstwa - szczególnie te większe - muszą przygotować się na wzrost kosztów prowadzenia działalności po wejściu w życie Pracowniczych Planów Kapitałowych oraz przemyśleć scenariusze na wypadek wzrostu kosztów pozyskania zewnętrznego finansowania po podwyższeniu przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych, do czego prędzej czy później na pewno dojdzie – dodaje w Raporcie dr Damian Kaźmierczak, główny ekonomista PZPB.

źródło: Polski Związek Pracodawców Budownictwa
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ