Partner serwisu
23 marca 2016

Kopalnie niezgody

Kategoria: Ochrona środowiska

Przeciętny Polak słuchając radia, oglądając TV, czy korzystając z internetu, bombardowany jest informacjami o destrukcyjnym działaniu górnictwa. W momencie, gdy w jego otoczeniu ma powstać zakład górniczy, jest temu przeciwny. Nie próbuje słuchać argumentów innych niż te znane mu ze środków masowego przekazu. W ten sposób pojawia się zarzewie konfliktu, które zaostrza się, gdy jego obawy będą podzielali znajomi, władze lub lokalne lobby. Czy można temu zapobiec?

 

Kopalnie niezgody

W definicjach problemu społecznego nie wymienia się środowiska jako źródła konfliktu. Tymczasem w dobie natłoku informacji o niszczeniu wszystkich jego komponentów, łącznie z człowiekiem, i ubożeniu zasobów m.in. czystego powietrza, wód, niezdegradowanych gleb, naturalnego krajobrazu – społeczeństwo zaczyna czuć zagrożone. Tym bardziej, że wskazuje się jednoznacznie odpowiedzialnego za ten stan rzeczy. Jest nim przemysł, w tym przede wszystkim uwypuklana nadmiernie działalność górnicza. W dobie pozornego wzrostu poziomu świadomości społeczeństwa, stale negatywne i wyrywkowe informacje mediów, a także różnych grup zainteresowanych wywołaniem napięć o degradującym wpływie górnictwa na środowisko i zdrowie mieszkańców, prowadzą coraz częściej do powstawania konfliktów na tle środowiskowym. Brak jest natomiast rzetelnych informacji o stanie faktycznym jakości środowiska oraz o korzyściach, jakie wynikają z wydobycia różnych kopalin mineralnych, bez pomijania mogących wystąpić czasowych zagrożeń. Źródłem konfliktu mogą być: wadliwie funkcjonujący system, stosunki międzyludzkie, interakcje zmuszające strony konfliktu do skutecznego działania. Konflikt może być rozpatrywany z punktu widzenia jego funkcyjności lub dysfunkcyjności, co zależy od jego nasilenia, struktury i kultury stron oraz sposobu pokierowania konfliktem. Konflikty można również rozpatrywać z punktu widzenia źródeł powstania, a więc: podziału zasobów, różnic w celach, współzależności pracy, różnic wartości lub poglądów, niejednoznaczności organizacyjnej lub prawnej.


Przyczyny powstania problemu

W ostatnich latach wyczerpywanie udokumentowanych zasobów złóż kopalin i konieczność poszukiwania i uruchamiania nowych miejsc ich eksploatacji dla
zapewnienia ciągłości dostaw surowców mineralnych rodzą wiele konfliktów społecznych. Dotyczą one możliwości poszukiwania, rozpoznawania, a zwłaszcza eksploatacji kopalin, w których stroną protestującą są społeczności mieszkające na terenach planowanych inwestycji, lokalna władza samorządowa występująca w imieniu mieszkańców (lub miejscowego lobby), różne organizacje społeczne (w tym o charakterze ekologicznym), a także podmioty gospodarcze lub jednostki budżetowe działające na spornym obszarze. Czynnikiem uruchamiającym konflikty społeczne dotyczące nowych (lub rozbudowy starych) inwestycji górniczych jest często niewłaściwy obraz górnictwa z lat 90. XX w., ugruntowany przez politykę gospodarczą, a powielany przez media. Górnictwo przedstawiane jest jako przestarzała technologicznie, upadająca i bardzo agresywna dla środowiska gałąź przemysłu. Ponadto w poprzedniej epoce nie liczono się praktycznie z opiniami obywateli, a decyzje o nowych inwestycjach zapadały centralnie. Rodzące się wówczas konflikty wynikały ze złożoności rozwoju, a także kształtowania coraz bardziej skomplikowanych struktur przestrzennych, wzrostu popytu na określone zasoby środowiska przyrodniczego oraz relacje między środowiskiem przyrodniczym a tworzonym antropogenicznym (rys. 1). Tymczasem współcześnie każdy obywatel ma prawo do wyrażenia swojej opinii co do planowanych inwestycji i czasami skrzętnie z tego korzysta. Charakter, natężenie i zasięg konfliktu zależy od typu inwestycji, jej rozmiarów i stopnia zaawansowania, a formą konfliktu są spontaniczne lub zorganizowane akcje protestacyjne w miejscach powstania inwestycji, przed siedzibami władz lokalnych (jako miejsca rozmów i podejmowania decyzji), chętnie nagłaśniane przez lokalne media (prasę i TV). Niekiedy, gdy prowadzone między stronami konfliktu rozmowy nie przynoszą oczekiwanych przez protestujących wyników, dochodzi do ich zaostrzenia, np. blokady dróg dojazdowych na plac budowy (lub już istniejącego, a wymagającego powiększenia zajmowanego obszaru), ekstremalnych czynów (okupywanie kominów, wież wyciągowych, masztów itp.). Konflikt może występować także na linii przedsiębiorca górniczy – organ wydający koncesje lub przedsiębiorca – urząd górniczy i wynikać z różnej interpretacji przepisów lub ich nierespektowania. W takich konfliktach społeczność lokalna oraz różnego typu organizacje społeczne nie uczestniczą. Wśród wielu sytuacji, które zwiększają możliwość wystąpienia konfliktów w obszarze poszukiwania, rozpoznawania i eksploatacji kopalin, można wyróżnić:
• rozpowszechnianie przez lokalne media nieprawdziwych (lub nie do końca prawdziwych) informacji nt. planowej inwestycji, co rodzi przypuszczenia (najczęściej niesłuszne), zmusza do szukania nieprawidłowości w trakcie udzielania odpowiednich pozwoleń dla inwestora (myślenie korupcjogenne);
• włączenie do działania niezwiązanych z lokalną społecznością grup „ekologicznych”, które często nie dbają o ochronę środowiska, ale własne interesy lub chęć wywołania zamieszania i sparaliżowania działań inwestycyjnych (aż do odstąpienia od ich realizacji);
• działania lokalnych „potentatów” gospodarczych wśród mieszkańców, którzy pod płaszczykiem dbania o dobro ogółu chronią tylko własną działalność (deweloperzy działek, przedsiębiorcy korzy
stający z taniej siły roboczej społeczności lokalnej czują się zagrożeni konkurencją);
• brak odpowiednich kompetencji prowadzenia dialogu (po obu stronach konfliktu), 
• brak po stronie protestujących zaufanego przedstawiciela (lub kilku, ale spośród mieszkańców) znającego problematykę i prezentującego argumenty całej społeczności lokalnej (nie jednej lobbującej grupy np. przedsiębiorców lokalnych czy niezwiązanych z danym obszarem pseudoekologów itp.), który prowadzi dialog i jego efekty rzetelnie przedstawia organom władzy i mieszkańcom.

Cały artykuł w magazynie "Surowce i Maszyny Budowlane" 6/2015.

fot. photogenica

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ