Partner serwisu
03 listopada 2014

Czy przemysł cementowy przeżyje

Kategoria: Cement i wapno

Jaka jest przyszłość przemysłu cementowego w regionie? O to przed poniedziakową wizytą na Opolszczyźnie premier Ewy Kopacz pytali przedstawiciele tej branży.

Czy przemysł cementowy przeżyje

Po ostatnim porozumieniu energetyczno-klimatycznym w Brukseli utrzymano darmowe emisje CO2 dla przemysłu elektro-energetycznego.

- Ale co z przemysłem cementowym - pyta Andrzej Rybarczyk, prezes Cementowni Odra w Opolu. - W komunikatach, które zostały opublikowane, główny nacisk położono na energetykę, a nic nie mówi się o przemyśle cementowym. Nie wiemy, czy były takie ustalenia w tym pakiecie, czy padły jakieś ustalenia. Jeśli nie, to będziemy musieli redukować emisję CO2 o 40 procent, a wtedy przemysł cementowy tego nie przeżyje - uważa Rybarczyk.

Przy takiej redukcji Cementownia Odra musiałaby wydać na pozwolenia emisji CO2 ponad 800 tysięcy złotych rocznie. Takie obciążenie finansowe doprowadzi do wzrostu cen cementu, a tym samym obniżenia konkurencyjności przemysłu cementowego. W sytuacji, kiedy produkcja cementu w Unii Europejskiej podrożeje, firmy przeniosą się na Ukrainę czy Białoruś, gdzie brukselskie dyrektywy nie sięgają - dodaje prezes.

O swoją przyszłość boi się także Cementownia Górażdże. Prezes firmy Andrzej Balcerek powiedział, że jeśli dojdzie do obciążeń finansowych związanych z opłatami na rzecz ochrony środowiska, może dojść do wygaszenia części produkcji w naszym regionie.

Obecnie co czwarta tona cementu zużyta w Polsce pochodzi z Opolszczyzny.

Źródło: www.radio.opole.pl

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ