Partner serwisu
23 stycznia 2020

Wpisane w DNA. Prawidłowa i racjonalna gospodarka złożem a ochrona środowiska

Kategoria: Artykuły z czasopisma

Obecnie wiele mówi się o ochronie środowiska, zrównoważonym rozwoju, szczególnie jeśli dotyczy to działalności firm przemysłowych czy wydobywczych. takie działania powinny być na stałe wpisane w dna przedsiębiorstw, które korzystają z dobrodziejstw natury. w przypadku działalności wydobywczej jest to szczególnie istotne. Jak więc w praktyce podejść do racjonalnego gospodarowania złożem, aby jak najmniej oddziaływać na środowisko?
 

Wpisane w DNA. Prawidłowa i racjonalna gospodarka złożem a ochrona środowiska

Zanim przejdziemy do konkretów, warto zacytować jeden z zapisów. „Wydobywanie kopalin ze złóż odbywa się między innymi na podstawie koncesji, która jest udzielana na wniosek przedsiębiorcy. We wniosku o udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin ze złóż określa się m.in. stopień zamierzonego wykorzystania zasobów złoża kopaliny, w tym kopalin towarzyszących i współwystępujących użytecznych pierwiastków śladowych, jak również środki umożliwiające osiągnięcie tego celu. W związku z tym, do wniosku koncesyjnego dołącza się projekt zagospodarowania złoża, określający wymagania w zakresie racjonalnej gospodarki złożem kopaliny, w szczególności przez kompleksowe i racjonalne wykorzystanie kopaliny głównej i kopalin towarzyszących, oraz technologii eksploatacji zapewniającej ograniczenie ujemnych wpływów na środowisko”.
Powyższy zapis jest cytatem z ustawy Prawo geologiczne i górnicze i uzmysławia coś, o czym nie wszyscy wiedzą. Ustawa wręcz narzuca obowiązek na przedsiębiorców górniczych, aby planując i prowadząc eksploatację złóż, robili to w sposób, który umożliwi jak najlepsze wykorzystanie kopalin przy jak najmniejszym wpływie na środowisko. Ogólnie rzecz biorąc, optymalnie byłoby, gdyby wydobycie było bezodpadowe, a wykorzystanie zasobów złoża jak najwyższe. Niestety w rzeczywistości nie jest tak idealnie i bardzo często złoże jest zanieczyszczone. W Kopalni Dolomitu Radkowice, należącej do grupy LafargeHolcim, jest to duży problem. Niektóre partie obecnie eksploatowanego złoża „Kowala Mała” są mocno zaglinione. W niektórych miejscach przerosty krasowe są do tego stopnia obszerne, że praktycznie uniemożliwia to standardową eksploatację i przeróbkę kopaliny. Sytuacja ta powodowała w przeszłości bardzo duże straty złoża. Po wykonanych robotach strzałowych urobek nie nadawał się do przeróbki na zakładzie przeróbczym, ze względu na zbyt dużą zawartość gliny i krasu. Sprawa była do tego stopnia poważna, że w najgorszym momencie w skali roku, kopalnia odnotowała odpady w ilości 30% rocznego wydobycia (wydobycie ok. 2 mln ton/rok).


Warrior w ruch

Aby zmienić tę niekorzystną sytuację, w zakładzie górniczym zastosowano mobilny przesiewacz Warrior 2400, który wykorzystywany jest w najtrudniejszych partiach złoża. Urobek po wykonaniu robót strzałowych jest ładowany na przesiewacz koparką. Praca tego przesiewacza umożliwiła znaczną poprawę wykorzystania zasobów złoża oraz ograniczyła ilość odpadów wydobywczych. Skuteczne odseparowanie gliny i przerostów krasowych z odstrzelonego urobku pozwoliło na redukcję ilości odpadów z 30% do zaledwie 8% rocznego wydobycia. Kamień, który wcześniej wymieszany z gliną lądował na zwałowisku, dziś dzięki mobilnemu przesiewaczowi jest wykorzystany do produkcji wysokiej jakości grysów. Działanie to doskonale wpisuje się w wymagania ustawy Prawo geologiczne i górnicze, dotyczące prawidłowej i racjonalnej gospodarki złożem.

Cały artykuł dostępny w magazynie "Surowce i Maszyny Budowlane" 4/2019.


 

Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ