Holcim: dalsza dekarbonizacja cementu wymaga miliardowych inwestycji
Holcim Polska wskazuje, że dalsze ograniczanie śladu węglowego cementu i innych materiałów budowlanych będzie wymagało inwestycji liczonych w miliardach złotych oraz współpracy przemysłu z administracją publiczną. Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu przedstawiciel spółki mówił również o dojrzewaniu polskiego rynku budowlanego i rosnącym znaczeniu doradztwa technicznego.

- Uważam, że to sprzedaż oparta o doradztwo techniczne jest absolutnie kluczowa w kolejnych latach i w kolejnym okresie rozwoju rynku budowlanego - przekonywał Michał Głowacki, wiceprezes zarządu, dyrektor generalny sprzedaży i commercial performance Holcim Polska, podczas panelu dyskusyjnego „Dekarbonizacja budownictwa - wyzwania i kierunki rozwoju”, który odbył się w czasie XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu.
W jego opinii dekarbonizacja budownictwa wymaga równoczesnej transformacji materiałów, technologii i otoczenia regulacyjnego. Żaden z tych elementów samodzielnie nie zapewni osiągnięcia celów klimatycznych.
Zdaniem przedstawiciela Holcim Polska klienci wciąż najczęściej sięgają po innowacyjne produkty o obniżonym śladzie węglowym przy realizacji prestiżowych, szeroko komunikowanych projektów, natomiast znacznie rzadziej w powszechnym budownictwie.
Upowszechnienie takich rozwiązań i zwiększenie skali ich zastosowania pozwoliłoby obniżać koszty wytwarzania, zwiększać dostępność tych produktów i przyspieszać transformację całego sektora.
- Nasze materiały budowlane, w szczególności cementy, mają coraz niższy ślad węglowy. Od 15 lat inwestujemy w dekarbonizację i cyrkularność. Jednak pokonanie kolejnego progu redukcji emisji wymaga inwestycji liczonych w miliardach złotych, a do ich realizacji niezbędna jest współpraca z administracją państwową - przekonywał Michał Głowacki.
Według niego zastosowanie nowoczesnych betonów nie oznacza już konieczności wyboru pomiędzy obniżaniem śladu węglowego a trwałością i jakością. Branża dysponuje dziś rozwiązaniami, które pozwalają łączyć wysokie parametry techniczne z ograniczaniem wpływu budownictwa na klimat.
Rynek budowlany wchodzi w fazę dojrzałości
Polski rynek budowlany zmienia się po wielu latach wzrostu napędzanego zarówno dużymi inwestycjami publicznymi, jak i dynamicznym rozwojem budownictwa mieszkaniowego.
Zdaniem Michała Głowackiego rynek wszedł już w fazę dojrzałości, która wymaga innego podejścia do sprzedaży i budowania przewagi konkurencyjnej.
Na dojrzałym rynku nie wystarczy już koncentrować się na wzroście wolumenu i sprzedaży samego produktu. O przewadze coraz częściej decyduje wartość oferowana klientowi: jakość i innowacyjność, kompleksowość oferty, wiedza ekspercka oraz wsparcie w realizacji inwestycji.
Zmienia się tym samym rola producenta materiałów budowlanych, z dostawcy produktu w partnera, który potrafi odpowiedzieć na konkretne wyzwania inwestycji i wspólnie z klientem wypracować optymalne rozwiązanie.
- Rynek budowlany w Polsce jest już rynkiem dojrzałym. Musimy patrzeć na niego z perspektywy klienta i podchodzić do jego potrzeb kompleksowo. Dlatego uważam, że sprzedaż oparta o doradztwo techniczne będzie absolutnie kluczowa w kolejnych latach i w kolejnym okresie rozwoju - podkreślał Michał Głowacki.
Forum Ekonomiczne w Karpaczu jest jednym z największych wydarzeń gospodarczych w Europie Środkowo-Wschodniej. Od ponad trzydziestu lat stanowi miejsce debaty przedstawicieli biznesu, administracji publicznej, samorządów, świata nauki i organizacji społecznych na temat najważniejszych wyzwań stojących przed Polską i Europą.



Komentarze