Partner serwisu
01 marca 2017

Kopalnia zatopiona w Jurze

Kategoria: Artykuły z czasopisma

Wzgórza porośnięte bukowymi lasami, białe ostańce skalne, średniowieczne zamki, tajemnicze jaskinie, a wśród nich… kopalnia. Górnicze Zakłady Dolomitowe w Siewierzu wyróżnia jednak nie tylko malownicze położenie w przepięknej krainie Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

 

Kopalnia  zatopiona w Jurze

6 POZIOMóW, 75 HA WYROBISKA Górnicze Zakłady Dolomitowe położone są w Siewierzu bezpośrednio przy trasie szybkiego ruchu E75 pośród Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Kopalnia zajmuje 107 ha powierzchni oraz 75 ha wyrobiska o średniej głębokości 70 m, zlokalizowanego na złożu dolomitów triasowych i dewońskich. Wyrobisko składa się 6 poziomów wydobywczych, w tym jednego całkowicie zalanego.

 

40 LAT MINĘłO… Rozpoczęcie wydobycia w kopalni Siewierz nastąpiło w 1976 roku. – Wtedy wysłana została pierwsza dostawa dolomitu do huty Katowice. W tym roku obchodzimy 40-lecie istnienia – mówi Zbigniew Tomsia, prezes zarządu, dyrektor naczelny GZD w Siewierzu. W roku 1988 zakład uruchomił wydział produkcji nawozów wapniowo-magnezowych o zdolności produkcyjnej pół miliona ton rocznie

STRZELANIE „NA WłASNĄ RĘKĘ” Eksploatacja odbywa się metodą odkrywkową wgłębną, systemem ścianowym. Urabianie złoża wykonywane jest za pomocą materiałów wybuchowych. – Wiercenie i roboty strzałowe prowadzimy we własnym zakresie, ponieważ znamy specyfikę skały i mamy ogromne doświadczenie w tym zakresie – wyjaśnia Paweł Podsiadło, sztygar zmianowy, dodając, że w outsortsingu realizowany jest wyłącznie załadunek i transport

Cały artykuł pojawił się w numerze 6/2016 magazynu "Surowce i Maszyny Budowlane"

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ