Partner serwisu
12 lipca 2016

Doosan w służbie ekologii

Kategoria: Aktualności

Waterloo, Belgia - Zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej, w Polsce zaczęła obowiązywać ustawa uniemożliwiająca składowanie odpadów komunalnych o kaloryczności wyższej niż 6 MJ/kg, co powoduje, że wszystkie produkowane odpady muszą być poddane innemu przetwarzaniu. W związku z tym w Poznaniu powstał nowoczesny system gospodarowania odpadami komunalnymi, pod nazwą ITPOK – Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych. Swój udział w funkcjonowaniu nowego zakładu będą miały również maszyny marki Doosan.

Doosan w służbie ekologii

To pierwszy projekt w Polsce realizowany poprzez formułę umowy Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP). Umowa ta została zawarta między firmą SITA Zielona Energia, wywodzącą się z koncernu SUEZ ENVIRONNEMENT, a Miastem Poznań. SITA Zielona Energia została utworzona przez SITA Polska i Marguerite Waste Polska, spółkę należącą do Funduszu Marguerite. Oferta SITA Zielona Energia została wybrana przez Miasto Poznań w wyniku dwuletniej procedury przetargowej. Spółka zaprojektowała, sfinansowała i zbudowała, a następnie przez 25 lat będzie eksploatowała instalację termicznego przekształcania odpadów komunalnych o wydajności 210 tys. ton rocznie. SITA Zielona Energia wybrała do budowy instalacji konsorcjum Hitachi Zosen Inova, światowego lidera w dziedzinie energii z odpadów komunalnych, oraz Hochtief, jedną z największych na świecie firm budowlanych. Sprzęt, który wspomoże prawidłowe funkcjonowanie instalacji, dostarczyła firma Grausch & Grausch, jedyny autoryzowany dystrybutor maszyn budowlanych marki Doosan na terenie Polski. W pakiecie przekazano dwie ładowarki Doosan DL350-5, koparkę Doosan DX210MH-3, dwa wózki widłowe oraz ładowarkę teleskopową T40140 marki Bobcat.

– Szukaliśmy firmy mogącej zaoferować wyposażenie, którego wstępne parametry zostały opisane przez spółkę. Firmy, która w naszym imieniu będzie eksploatowała tę instalację. Pierwotnie braliśmy pod uwagę maszyny wielu wiodących marek. Ważnymi cechami, którym uważnie się przyglądaliśmy, była dostępność części zamiennych, odległość od serwisu i szybkość jego reakcji oraz referencje dostawcy. Po sprawdzeniu ofert ostateczne rozmowy przeprowadzaliśmy z Doosanem i inną firmą konkurencyjną. W efekcie końcowym Doosan okazał się korzystniejszy, również pod względem cenowym. Przeważyło tutaj myślenie bliższe rynkowi polskiemu. Na ładowarki gwarancja obejmuje pełne dwa lata użytkowania lub 4 tys. motogodzin, na koparki 60 miesięcy lub 3 tys. motogodzin – mówi Szymon Cegielski, piastujący funkcję dyrektora kontraktu związanego przede wszystkim z 25-letnią umową PPP.

– Znam osobiście od wielu lat firmę Grausch & Grausch, wiem, że oferują zawsze wysokiej jakości produkty. Dodatkowo dostaliśmy w pakiecie od razu dwa wózki widłowe oraz ładowarkę teleskopową marki Bobcat. Maszyny podejmą eksploatację w dużym zapyleniu. Ładowarki DL350-5 wyposażone w łyżki o pojemności 5 m3 będą pracowały bardzo intensywnie, odpowiadając za logistykę między obszarem waloryzacji żużla a obszarem jego dojrzewania i późniejszym załadunkiem na samochody. Istotnym elementem stanowiącym jedno z kryteriów wyboru maszyn była wysokość umieszczenia sworznia, wobec którego może się obracać łyżka, po to, by całość znalazła się na pewno powyżej burty najwyższego samochodu, który będzie wjeżdżał na teren spalarni. Koparka przeładunkowa z podnoszoną kabiną DX210MH-3 będzie wykorzystywana w budynku hali wyładunku odpadów. Raz w tygodniu na teren instalacji dotrą odpady wielkogabarytowe, np. meble, tapczany, które będą kruszone na mniejsze elementy przez kruszarkę mobilną, po czym zostaną zrzucane do bunkra. Koparka z podnoszoną kabiną i odpowiedniej konstrukcji chwytakiem ma nam zapewnić pełną kontrolę wzrokową gardzieli załadunkowej kruszarki, co zminimalizuje możliwość wystąpienia sytuacji potencjalnie niebezpiecznych. Udało nam się wynegocjować dobry pakiet serwisowy, bardzo szybki czas reakcji oraz maszynę zastępczą, gdyby nasz sprzęt musiał być wyłączony z pracy na dłuższy okres, konieczny do wykonania naprawy. Firma G&G zadeklarowała też, że w momencie kiedy będziemy chcieli wymienić sprzęt na nowszy, maszyny przez nas eksploatowane od nas odkupi. Zakładamy, że będziemy zadowoleni z tych maszyn. Jakość sprzętu pewnie w praktyce sprawdzimy już wkrótce, gdy tylko maszyny podejmą pracę – dodaje.

 

Źródło i fot.: Doosan

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ